polska kenia odległość samolotem

Szukasz tanich lotów z: Kenia do: Polska? Porównaj ceny wszystkich głównych linii lotniczych, znajdź najlepszy czas na lot i zarezerwuj bez dodatkowych opłat. Środek: 67.73872,-70.24991. geograficzny środek pomiędzy Polska i Los-Angeles znajduje się w odległości 4.810,22 km pomiędzy obydwoma punktami przy azymucie wynoszącym 259,82°. Leży w Canada. Odległość: 9.620,44 km. Najkrótsza odległość (samolotem) między Polska i Los-Angeles iwynosi 9.620,44 km. Trasa przejazd 821 zł. Aktualizuję. pn.-pt. 10:00 - 18:00, sb. 9:00 - 13:00. Traveller - Biuro podróży i turystyki : Posiadamy długoletnie doświadczenie w organizacji wyjazdów tematycznych takich jak: wyjazdy na imprezy sportowe, wyjazdy do winnic, znanych i cenionych przez miłośników, wyjazdy do sanktuariów. Wychodząc na wprost oczekiwaniom 8 linii lotniczych. Najlepsza cena za lot Polska – Kenia w jedną stronę w ostatnich 72 godzinach to 1 456 zł (Wrocław-Strachowice – Nairobi Jomo Kenyatta). Najlepsza cena za lot Polska – Kenia w obie strony w ostatnich 72 godzinach to 2 604 zł (Warszawa Chopina – Nairobi Jomo Kenyatta). Najkrótszy lot Polska – Kenia trwa 12h Jaka jest odległość między Warszawa i Kuba? Ile kilometrów jest z Warszawa do Kuba? Ilość km i mile. Odległość samolotem (w linii prostej) jest 8706 km (5410 mi) - Czas podróży -. Ile trwa lot. Ile godzin lotu z Warszawa do Kuba tam? Czas lotu: 10 godziny, 52 min. (800km/h) Powrót warszawa kuba: Niedostępne. nonton film go back couple sub indo. Można lecieć na wakacje do Kenii! Zaplanuj doskonały wyprawę na safari i słoneczny wypoczynek na tropikalnej plaży. Sprawdź nowe warunki wjazdowe w podróży do Kenii z Polski Zaktualizowano: r. Kenia to afrykańskie safari, rozległe białe plaże i wyjątkowa kultura. To jeden z najchętniej wybieranych egzotycznych kierunków zimą i marzenie niejednego podróżnika. W tym roku warto wybrać się na wakacje do Kenii ze względu na atrakcyjne ceny wyjazdów oraz wysokie zniżki na atrakcje turystyczne na miejscu. Brak tłumów i turystycznego gwaru pozwoli Ci odkryć prawdziwą Afrykę! Przedstawiamy nowe zasady podróży na wakacje do Kenii. Sprawdź, co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Afryki! Kenia koronawirus – otwarcie granic dla turystów Można lecieć na wakacje do Kenii z Polski – wycieczki z biurami podróży odbywają się regularnie. Zapraszamy do rezerwacji! Kenia – nowe warunki wjazdowe Przed podróżą do Kenii należy:wypełnić formularz online i wygenerować kod QR - link do formularza dla podróżujących do certyfikat szczepienia przeciw COVID - w przypadku osób, które ukończyły pełen cykl szczepienia min. 14 dni przed przylotem do KeniiLUB- certyfikat potwierdzający przechorowanie COVID-19 maksymalnie 90 dni przed przylotem do Kenii ORAZ negatywny wynik testu RT-PCR wykonanego w ciągu 72 godzin przed odlotem do wylotem do Kenii należy zarejestrować się i załączyć certyfikat szczepienia/ozdrowienia oraz negatywny wynik testu PCR w języku angielskim przez stronę: w celu uzyskania kodu QR. Zalecamy posiadanie wygenerowanego kodu zarówno w wersji papierowej, jak i do 5 lat są zwolnione z wykonania testu. Dzieci i młodzież w wieku 5-18 lat nie mają obowiązku okazania Certyfikatu Szczepienia przeciw COVID. Wymagany jest tylko negatywny wynik testu RT-PCR wykonanego najwcześniej 72 godziny przed przybyciem do dokumenty, certyfikaty muszą być wystawione w języku angielskim - Unijny Certyfikat Szczepienia/Ozdrowienia pobrany z IKP/aplikacji mObywatel jest honorowany. Osoby bez certyfikatu szczepienia lub certyfikatu ozdrowienia i negatywnego wyniku testu nie zostaną wpuszczone do Kenii. Negatywny wynik testu w języku angielskim może być przedstawiony w formie papierowej lub na urządzeniu mobilnym w języku podróży do Kenii należy okazać ważny paszport (min. 6 miesięcy od daty planowanego wyjazdu z Kenii). Od 1 stycznia 2021 r. wjazd do Kenii jest możliwy WYŁĄCZNIE na podstawie e-wizy, o którą wnioskować można na stronie: Koszt wizy to 50 USD. Dzieci poniżej 16. roku życia są zwolnione z obowiązku wizowego, pod warunkiem podróży z opiekunem.*źródło: Zasady bezpieczeństwa w podróży do Kenii W trakcie podróży samolotem do Kenii należy zakrywać usta i nos. Wypracowano specjalne zasady dotyczące kontroli bezpieczeństwa sanitarnego w hotelach i miejscach noclegowych, w zakresie zachowywania odstępów w restauracjach i między leżakami, regularnej dezynfekcji pomieszczeń wspólnych oraz dostępu do środków odkażających dla gości i obsługi. Personel hotelowy jest zobowiązany do noszenia maseczek i rękawiczek oraz musi przejść odpowiednie szkolenia w związku z i safari są otwarte dla zasady bezpieczeństwa w Kenii w hotelu i podróżyDezynfekcja bagażu po przyjeździe z lotniskaDostępne będą dozowniki z płynem do dezynfekcjiObsługa będzie nosić maseczki oraz rękawiczki ochronneDrzwi w przestrzeni ogólnodostępnej będą pozostawały otwarte, by uniknąć konieczności dotykania klamek przy ich otwieraniuRecepcja oddzielona będzie szybą lub plastikową przesłonąUdostępnianie i zachęcanie do płatności bezgotówkowychRestauracje hotelowe Dania będą serwowane przez obsługę na życzenie gościW barach menu będzie wyświetlane na monitorach, rozpisywane na tablicach lub na jednorazowych kartkachWszelkie napoje będą podawane przez obsługęOgraniczenie „gotowania na żywo”Pokoje i ich sprzątanie Obsługa będzie nosić maseczki oraz rękawiczkiSprzątanie będzie się odbywało na życzenie gościKlimatyzacja będzie czyszczona po każdym check outMinibary będą zaopatrywane jedynie na życzenie gościPokój może zostać zajęty przez nowych gości po 24 godzinach od opuszczenia go przez poprzednich gościStrefy basenowe Zostanie wprowadzony limit osób mogących w jednym czasie korzystać z basenuLeżaki powinny znajdować się w odległości minimum 1,5 metra od siebieSpa i fitness Stała dezynfekcja powierzchni znajdujących się w ogólnodostępnej strefieObsługa będzie zobowiązana do noszenia maski ochronnejSafari Przewodnik będzie udostępniał płyn do dezynfekcji dla uczestników safariPrzed wejściem do busa będzie mierzona temperaturaPo każdym safari bus będzie poddany czyszczeniuZarówno przewodnik jak i osoby podróżujące zobowiązane są do zakrywania ust i nosa podczas przejazdówNa lotnisku Na teren lotniska mogą wejść jedynie osoby mające bilet lotniczy lub rezerwację z biura podróży na dzień wylotuPrzed wejściem na lotnisko należy zdezynfekować dłonie i poddać się badaniu temperatury ciałaNależy zachować minimalny dystans między osobami 1,5 metraZarówno obsługa jak pasażerowie mają obowiązek noszenia maseczki ochronnej oraz rękawiczekW Kenii obowiązuje nakaz zasłaniania ust oraz nosa w przestrzeni publicznej w tym na ulicy, w zamkniętych obiektach użyteczności publicznej i komunikacji zbiorowej. Noszenie maseczki nie jest obowiązkowe na plaży, przy basenie hotelowym oraz przy stoliku w Od 21 grudnia 2021 r. wprowadzony został obowiązek okazania dowodu szczepienia przeciwko COVID-19 w transporcie krajowym, instytucjach publicznych, parkach narodowych, hotelach, barach i Zasady powrotu do Polski z zagranicy Rozporządzenie Rady Ministrów z 25 marca 2022 r. zniosło obowiązek odbycia kwarantanny po przekroczeniu przekraczania granicy nie ma obowiązku:przedstawiania certyfikatu szczepienia/ozdrowienia,wykonywania testów w kierunku SARS-COV-2,odbywania tzw. kwarantanny to, że wszyscy podróżni – zaszczepieni, ozdrowieńcy i osoby niezaszczepione – bez względu na kraj z którego wracają do Polski nie podlegają kwarantannie. Nie trzeba również wykonywać testów na obecność informacje dostępne są w artykule: Kwarantanna po powrocie z zagranicy - ważne informacje Sprawdź zasady podróżowania: Sprawdź oferty wycieczek do Kenii! 32 728 30 84 Pn. - Pt. 8:00 - 22:00 Sb. - Nd. 10:00 - 16:00 Pn. - Pt. 8:00 - 22:00 Sb. - Nd. 10:00 - 16:00 Nasz system umożliwi Ci znalezienia najtańszych lotów z Warszawy do Kenii. Korzystając z listy wyszukań wszystkich użytkowników, możesz szybko wybrać dogodną dla Ciebie opcję przelotu. Jeśli wyszukane wyniki nie odpowiadają Twoim preferencjom, skorzystaj z intuicyjnej wyszukiwarki i znajdź w kilkanaście sekund połączenie, spełniające Twoje oczekiwania. Od nas dostajesz gwarancje, że znaleziona cena jest najniższą jaką uda się tobie znaleźć. Tanie loty Warszawa Kenia podsumowanie historycznych cen lotów Najtańszy lot w historii 2216PLN Warszawa - Nairobi(25 stycznia - 01 lutego) Lot samolotem z Warszawy do Kenii trwa średnio 11h:13 min Najtańsze loty liniami lotniczymi: - okazje cenowe - lot bezpośredni Tanie loty z Warszawy do Kenii - wszystkie miasta przylotu loty do Kenii - z Warszawy połączenie cena od linie lotnicze 2837 pln 2 Qatar Airways ,Austrian Airlines,PLL LOT 2216 pln 1 British Airways,Turkish Airlines,Air France Linie lotnicze latające z Warszawy do Kenii loty Swiss cena: 2270 pln loty KLM cena: 2349 pln Masz pytania?zadzwoń: 32 728 30 84 32 728 30 84 Pn. - Pt. 8:00 - 22:00 Sb. - Nd. 10:00 - 16:00 Pn. - Pt. 8:00 - 22:00 Sb. - Nd. 10:00 - 16:00 Sprawdź najniższe ceny aktualnych lotów, jakie możesz zarezerwować w naszym portalu w zależności od miasta wylotu lub powrotu. Zostały one zebrane przez system, z lotów wyszukanych przez wszystkich użytkowników portalu. Nie przegap okazji! - specjalnie zaznaczyliśmy ją dla Ciebie czerwoną ikonką. Pan Samolocik gwarantuje, że używając wyszukiwarki powyżej masz zapewniony dostęp do największej bazy lotów do Kenii i pewność, że niczego nie pominiesz. Tanie loty do Kenii podsumowanie historycznych cen lotów Najtańszy lot w historii 2156PLN Kraków - Nairobi(10 lutego - 24 lutego) Lot samolotem do Kenii trwa średnio 11h:23 min Najtańsze loty liniami lotniczymi: - okazje cenowe - lot bezpośredni Tanie loty do Kenii - ceny lotów z Polski loty Kenia - wszystkie miasta przylotu połączenie cena od linie lotnicze 2837 pln Qatar Airways ,Austrian Airlines,PLL LOT 2156 pln British Airways,Turkish Airlines,Air France loty Kenia - wszystkie miasta wylotu z Polski połączenie cena od linie lotnicze British Airways,Swiss,KLM British Airways,Turkish Airlines,Air France Lufthansa,Eurolot,PLL LOT treść komentarz: aśka 2014-11-24 Afryka zdecydowanie mnie przyciąga. Nie wiem czy za rok uda się ją odwiedzić, ale będę się starała. komentarz: Aurelia 2014-07-08 jeśli ktoś oczekuje wycieczki z przygodami to na pewno dobrym wyborem będzie Kenia, czekają tam afrykańskie pejzaże, dzikie zwierzęta, ciekawe są tam i miasta i małe wioski, ja spełniłam to marzenie i odwiedziłam już ten kraj, wrażenia jak z żadnej innej podróży Masz pytania?zadzwoń: 32 728 30 84 Mieszkańcy Jeleniej Góry wyjechali na wakacje do Kenii Z dnia na dzień pani Danuta zaczęła się dziwnie zachowywać Para Polaków dotychczas była uwięziona w Mombasie. Dzięki pomocy konsula w Kenii, kobieta została przewieziona do stolicy Rodzina zorganizowała zbiórkę na powrót pani Danuty do Polski Pani Danuta pracująca w branży turystycznej razem z partnerem Andrzejem - przedsiębiorcą budowlanym przebywali na wakacjach w Kenii w ramach wycieczki zorganizowanej przez biuro podróży TUI. Drugiego tygodnia pobytu Polka zaczęła się źle czuć. "Pani Danuta od wtorku tj. 8 stycznia zaczęła dziwnie się zachowywać. Jej zachowanie wskazuje albo na problemy psychiczne, co rzekomo podejrzewają lekarze (które nigdy nie występowały wcześniej, a wyjechała jako osoba zdrowa), albo odurzenie substancjami psychotropowymi. Od kilku dni Andrzej wraz z partnerką są wożeni po różnych szpitalach, które naliczają ogromne opłaty za rzekome leczenie. Część szpitali w ogóle odmówiła przyjęcia. Nikt o niczym nie informował, o tym co się dzieje i jakie dalsze kroki podjąć" - opisują w liście do redakcji Onetu brat Sławomir z żoną Jolantą. Szpital w Mombasie, Kenia "Pani Danuta jest umieszczana w pokojach z kratami, z jednym materacem na ziemi. Lekarze rzekomo podają jej leki na uspokojenie, które zamiast uspokoić powodują pobudzenie, agresje, wahania nastroju- od pobudzenia i euforii do dziwnych stanów "lękowych"? Występują również jakieś dziwne urojenia. Reakcje, które obserwujemy są podobne do tych które wywołują narkotyki. Wygląda to tak jakby była specjalnie szprycowana i wożona między różnymi szpitalami celem wyłudzenia coraz większych kwot pieniędzy" - czytamy w liście. Bratowa pana Andrzeja w rozmowie telefonicznej z naszą redakcją tłumaczyła, że nikt z rodziny nie chce snuć żadnych hipotez, jednak próbują znaleźć konkretny powód całej sytuacji. Wydaje jej się dziwne, że "zdrowa osoba, Polka nagle "staje się chora psychiczna", a jej choroba wygląda, jak ciągłe funkcjonowanie pod wpływem narkotyków." Nasza rozmówczyni widzi też pewne powtarzające się schematy tragedii Magdaleny Żuk w Egipcie, ale nie chce wyciągać daleko idących wniosków. Foto: Pan Andrzej Szpital w Mombasie, Kenia Tajemnicze butelki i nagłe zniknięcie paszportu Cała rodzina z Polski cały czas pozostaje w kontakcie z panem Andrzejem. "Z relacji Andrzeja, wynika, że chwilę przed "chorobą" miały miejsce dziwne sytuacje, takie jak dostarczenie do pokoju innych butelek z wodą, które nie były wcześniej zabezpieczone folią plastikową (jak to miało miejsce podczas całego pobytu), podawania drinków" - jak wyjaśnia Pani Jolanta, po wypiciu wody z tych butelek pan Andrzej nagle zasnął, a kiedy się obudził sejf był otwarty, a paszportu pani Danuty nie było. Nie wiadomo jednak, czy sejf otworzyła pani Danuta, czy ktoś z obsługi. Ich pobyt miał zakończyć się w sobotę 12 stycznia br. Na miejsce do hotelu "Baobab Beach Resort & Spa" dotarła rezydentka. Ponieważ pani Danuta była w stosunku do niej agresywna, kobieta nie została zabrana na lotnisko, a oddana w ręce policjantów. Jak opisuje w rozmowie pani Jolanta, funkcjonariusze mieli ją tam wrzucić do baraku z wodą. Po wielu prośbach mężczyzny o wypuszczenie partnerki, udało mu się ją stamtąd wyciągnąć. Tego samego dnia na miejsce miała przybyć z Nairobi (oddalonej o 600 km stolicy Kenii), zastępca konsula. Pomogła parze w poszukiwaniu szpitala, jednak nigdzie nie chcieli przyjąć pani Danuty. "Andrzej jest wyczerpany, nic nie je, w dodatku kończą mu się pieniądze. Za jeden ze szpitali musiał zapłacić 12 tysięcy złotych" - opowiada w rozmowie z Onetem pani Jolanta. "Od ponad 5 dni trwa dramat" "Nikt nie chce zdradzić jakie leki są podawane. Stan zdrowia się nie polepsza. Przeciwnie, brak jest perspektyw na powrót do kraju lotem kursowym. Sprowadzanie do Polski z kolei transportem medycznym to koszt kilkuset tysięcy złoty" - cały czas na miejscu z nimi jest osoba z konsulatu. Pan Andrzej miał dostać od niej pieniądze na nocleg na najbliższe trzy dni. Sam choruje na nadciśnienie. Kilka dni temu skończyły mu się leki, pracownica konsulatu pomogła mu w szpitalu, gdzie dostał potrzebne lekarstwa. Foto: Pan Andrzej Szpital w Mombasie, Kenia MSZ nie komentuje sprawy, zapewnia jedynie, że konsulat na miejscu zajmuje się parą Polaków. Kwestia powrotu do Polski Lekarze nie wydają zgody, aby Polka mogła polecieć rejsowym samolotem. Jedynym rozwiązaniem jest transport medyczny, którego koszt może wynieść nawet 400 tys. złotych. "Czujemy się, jak w horrorze - podsumowuje całą sytuację pani Jolanta - nie mamy pomysłu, jak zdobyć taką kwotę." Konsulat w Nairobi też na razie nie widzi innego rozwiązania sytuacji. "Nawet jeżeli faktycznie pani Danuta ma problemy psychiczne, a nie- jak podejrzewamy jest pod ciągłym wpływem podejrzanych substancji- to w Kenii nie ma specjalistów z branży psychiatrycznej, którzy mogliby udzielić fachowej pomocy" - opisywała sytuację członkini rodziny. Konsulat ma pomóc, aby do szpitala dotarł specjalista, który stwierdzi, co dokładnie jest polskiej turystce. Rodzina robi wszystko "Robimy wszystko co w naszej mocy aby im pomóc i sprowadzić do Polski, córka pana Andrzeja miała mieć spotkanie z Prezydentem Jeleniej Góry, szuka także wsparcia w Internecie" - dodaje na koniec pani Jolanta. Rodzina w Polsce ma się dziś spotkać z lekarzem psychiatrii tutaj, żeby przedstawić mu wszystkie objawy i spróbować ocenić jej stan na odległość. Sama pani Jolanta tłumaczy, że cała sytuacja jest bardzo emocjonująca dla rodziny, nie posądzają nikogo, ale niektóre wnioski same się nasuwają. Redakcja Onet Podróże próbowała się skontaktować z biurem podróży TUI, ale nikt nie odbiera. Będziemy informować o dalszej sytuacji Polaków w Kenii. Aktualizacja [16:55, r.], Jak informuje pani Jolanta, konsul sprowadziła do Mombasy lekarza psychiatrę i jutro (15 stycznia) pani Danuta ma zostać przewieziona do kliniki w stolicy Kenii - Nairobi. Rodzina jest pełni nadziei, że tam kobieta trafi w dobre ręce i szczęśliwie wróci do domu. Aktualizacja [6:30, r.] Córka pani Danuty potwierdza, że mama ma wykupioną dodatkową wyższą polisę ubezpieczeniową, ale ubezpieczyciele powołują się na wyłączenia. Rodzina rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na powrót do Polski transportem medycznym. Córka pani Danuty prosi o pomoc - "Liczy się każda złotówka" - Aktualizacja [11:50, r.] Redakcja Onetu dostała mailową odpowiedź od biura podróży TUI: "Od początku jesteśmy w kontakcie z rodziną naszej Klientki, przedstawicielstwem TUI w Mombasie, hotelem, konsulatem, a także Ambasadą RP w Nairobi. Ze względu na dane wrażliwe dot. stanu zdrowia oraz uszanowanie prywatności Klientki nie ujawniamy szczegółów sprawy." Pani Jolanta, która pozostaje z redakcją w stałym kontakcie temu zaprzecza - nie ma żadnej informacji z TUI, nikt nie chce z nią rozmawiać. "Danusia jest już przewieziona do kliniki w Nairobi" - informuje redakcję pani Jolanta i dziękuje za wszelką pomoc, którą dotychczas dostali. Zapewnia również, że z Polakami w stolicy jest cały czas konsul i robi wszystko, co może, aby pomóc kobiecie i jej partnerowi. [Aktualizacja 19:00, r.] Jak informuje Pani Jolanta, córka pani Danuty - Karolina jest już na miejscu w Kenii. Mimo skomplikowanej sytuacji, która panuje obecnie w Nairobi, jej i narzeczonemu oraz bratu pana Andrzeja udało dotrzeć do szpitala, w którym przebywa pani Danuta. Wyczerpany psychicznie, ale i fizycznie pan Andrzej ma wrócić jutro do Polski rejsowym samolotem pod opieką swojego brata. W Jeleniej Górze czeka go hospitalizacja. Do czasu zebrania pieniędzy na przelot medycznym samolotem do Polski, Pani Danuta ma pozostawać w prywatnym szpitalu. Niepokojącym dla rodziny jest fakt, że ma przebywać w odosobnieniu, bez możliwości odwiedzin przez najbliższych. [Aktualizacja 12:30, r.] Córka pani Danuty jest cały czas z narzeczonym w Nairobi. Dziś, kiedy poszła odwiedzić mamę w prywatnej klinice, zastała ją przed budynkiem śpiącą na ławce. Sytuacja mimo pomocy, jakiej udzielił konsulat wciąż jest dramatyczna. Opieka w szpitalu pozostawia wiele do życzenia. Rodzinie i bliskim bardzo zależy, aby jak najszybciej sprowadzić kobietę do Polski i odpowiednio się nią zająć na miejscu. Pani Jolanta w imieniu rodziny dziękuję za dotychczas zebrane pieniądze. Jest w kontakcie z firmami oraz innymi organizacjami, którą mogą pomóc zorganizować powrót Polki do domu. [Aktualizacja 17:20, r.] Jak informuje córka Pani Danuty, podczas dzisiejszej wizyty było widać poprawę. "Został nawet dzisiaj przeprowadzony wywiad lekarski" - pisze w e-mailu pani Karolina, która znajduje się w Nairobi. "Mama powiedziała, że to pierwsza rozmowa z lekarzem odkąd rozpoczęła tułaczkę po szpitalach. Leki które jej podają są odpowiednie, co potwierdziłam ze specjalistami w Polsce. Wygląda na to, że mama trafiła w końcu do odpowiedniego ośrodka, gdzie udzielają jej pomocy" - dodała córka. W tym samym czasie pani Jolanta dostała od Centrali Lotów Sanitarnych informację, że koszt transportu z Nairobi do Wrocławia, wraz z lekarzem i ratownikiem medycznym oraz potrzebnym sprzętem wyniesie 60 500 euro, czyli ok. 250 tysięcy złotych. Sprawę zaczęły nagłaśniać także inne media, dzięki czemu zbierana kwota ciągle rośnie - [Aktualizacja 13:15, r.] Zaledwie kilka godzin temu karetka na sygnale transportowała pan Andrzeja ze szpitala w Jeleniej Górze do Wrocławia. Odkąd wrócił do Polski, mężczyzna bardzo źle się czuje fizycznie i psychicznie. Rodzina na razie nie chce stawiać własnej diagnozy, sami nie znają szczegółów jego stanu. Z Kenii również nie ma najlepszych informacji. Od wczorajszego wieczora Pani Danuta jest chwiejna emocjonalnie. Ma wahania nastroju oraz lęki. [Aktualizacja 06:00, r.] "W pierwszej kolejności chcielibyśmy raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy pomogli naszej rodzinie w ostatnim czasie. Bardzo to doceniamy. Słowa wsparcia i otuchy niosły nas, dodały siły" - pisze w e-mailu pani Karolina, córka pani Danuty. Jeszcze w sobotę byli w Kenii i możliwości było kilka. Jak pisze pani Karolina: "Lekarz prowadzący ostatecznie przystał na powrót samolotem rejsowym, co jeszcze kilka dni wcześniej było niemożliwe. Warunkiem takiego powrotu była organizacja we własnym zakresie asysty medycznej. Musieliśmy więc na szybko zorganizować pomoc medyczną, która towarzyszyła nam podczas lotu do Polski. Oczywiście była to usługa płatna." Córka przebywającej przez dwanaście dni w kenijskich szpitalach Polki zdawała sobie sprawę, że zbiórka może się nie udać, ale razem z rodziną postanowili spróbować. "Za każdym razem podkreślaliśmy, że zależy nam na czasie, aby jak najszybciej sprowadzić mamę. Do wczoraj (soboty przyp. red.), bo wtedy zakończyła się zbiórka, brakowało około 70 000 PLN do najtańszej opcji lotu sanitarnego. Gdyby jednak udało się uzbierać wystarczającą kwotę, to zorganizowalibyśmy taki przelot z dnia na dzień. Szczerze to ciężko zebrać takie środki w tak krótkim czasie, a co dopiero pożyczyć" - pisze pani Karolina. Jak tłumaczy sytuację córka pani Danuty, nikt nie kalkulował ani analizował wydatków. Po prostu próbowali organizować kolejne pieniądze na pokrycie kosztów, których przybywało. "Przez te 11 dni, rachunek jest bardzo długi. Proszę się więc nie martwić, pieniędzy powinno wystarczyć. Część kosztów zostanie przeznaczona na spłatę nieopłaconego jeszcze leczenia. Zabrakło funduszy na pokrycie wszystkiego. Chcemy też zabezpieczyć środki na leczenie, które musi być kontynuowane. Musimy również spłacić zobowiązania, które zaciągnęliśmy" - pani Karolina zaznacza, jeżeli zostaną pieniądze ze zbiórki, to zostaną przeznaczone na cele dobroczynne. "Głęboko wierzymy, że dobro zawsze wraca do człowieka. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy postanowili nas wesprzeć. My też nie przechodzimy obojętni obok ludzkiego nieszczęścia. Dodamy jedynie, że po nagłośnieniu całej sprawy, zgłosili się do nas ludzie, którzy przeżyli podobny horror. Nasz przypadek pozostawił wiele niewyjaśnionych kwestii i być może będzie przestrogą. Chcielibyśmy przestrzec i uświadomić innych jakie niebezpieczeństwo czyha za rogiem. Najważniejsze jest to, że mama wróciła cała. Znajduje się już pod opieką lekarską. Nie życzymy nikomu podobnych i tak stresujących przeżyć" - dodaje na koniec pani Karolina.

polska kenia odległość samolotem