polski rap albumy 2019

Nas Biography by Jason Birchmeier. Beginning with his classic debut, Illmatic (1994), Nas has stood tall as one of New York City's leading rap voices, outspokenly expressing a righteous, self-empowered swagger that has endeared him to critics and hip-hop purists. Whether proclaiming himself "Nasty Nas" or "Nas Escobar" or "Nastradamus" or "God nonton film go back couple sub indo. Przyszedł czas na podsumowania roku, więc i my o takim podsumowaniu pomyśleliśmy. Jednak, żeby nie robić jakichś zwyczajowych topek, każda osoba z redakcji wytypowała po prostu najlepszy (czyli właściwie po prostu ulubiony) singiel i album roku, a także rapera. No i producenta, bo oni zazwyczaj są pomijani. To nie będą. Nie tym razem. Zapraszamy!Kajetan[Singiel roku] – Vogue (Bedoes & Lanek)Pewnie, że mógłbym wpisać „Patointeligencja”, bo obiektywnie to jest chyba nawet więcej niż singiel roku, ale na mnie największe wrażenie zrobiła szalona jazda Bedoesa w Vogue i wcale nie mniej szalony podkład od Lanka. Razem z klipem dostajemy coś tak autorskiego, że – jak to mówią młodzi – zmiotło mnie z planszy. Fragment o tym, że co ma zrobić starsza pani, gdy jej ktoś coś ukradnie, to instant classic. Podobnie jest z wersami o dziewczynie, która słucha Bediego od Squad Shit. Bombaclat! [Album roku] – Restart (Bonsoul)Tutaj po prostu nie mogło być inaczej, więc po prostu odsyłam do swojej recenzji. Bonsoul – Restart. Czysta muzyka, brudne życie [RECENZJA] Tak się robi rap po prostu. Tak się robi rap po polsku.[Raper roku] – AviNo lubię tego gościa, choć flow to szkoła mówiona, a rymy są często najprostsze na świecie. Treść sprawia, że te z pozoru duże ujmy na warsztacie, jakoś przestają mieć znaczenie. Życzę ostrej stalówki, panie Avi. A tutaj macie odpowiedź na ewentualne pytania – Dlaczego duet Avi x Louis Villain był nam tak potrzebny?[Producent roku] – …Zbyt trudny wybór. Serce kazało wybrać Soulpete’a, ale idąc tym tropem w raperze roku mogłem wpisać Bonsona. Mają już album 2019, wystarczy. Sporo w tym roku namieszał Lanek, bardzo sporo w tym roku namieszał Magiera. Jeśli już miałbym jednoznacznie na któregoś postawić, to właśnie na 1/2 duetu WhiteHouse. Głównie za wszechstronność, za sumienność i za szufladę z milionem bitów, które kompletnie się nie starzeją. Czyli warsztat jest na roku] – Ruchy (Jan-rapowanie)Obiektywnie wyróżniłabym Matę, sporo należy się oczywiście także Bedoesowi czy Pezetowi, a przy tym pojawiło się parę osób, które dzięki swojemu stilo mogłyby zgarnąć ten tytuł – na przykład Miętha z chillowymi, jazzującymi kawałkami z „Audioportretu”. Ostatecznie stawiam jednak na Janka, bo „Ruchy” to chyba jeden z najczęściej słuchanych przeze mnie singli w tym roku. Do „Planszy” nie przekonałam się od razu, ale jego wyjątkowo swobodny i naturalny styl jest… po prostu totalnie zwyczajny i plastyczny. Janek otwiera notatkę, a na bitach Nocnego leci na zupełnym luzaku, nawijając, jak właściwie na całej płycie, o rzeczach, które dotyczą chyba każdego w jego wieku. [Album roku] – Audiotele (schafter)O tym, dlaczego „Audiotele” jest jednym z najbardziej przełomowych albumów w polskim rapie, pisałam już przy okazji jego recenzji. Teraz dodam więc tylko, że nawet, gdyby styl Wojtka miał się szybko wyczerpać, to i tak jego debiutancki album, w kontekście współczesnej sztuki w ogóle, jest pięknym przykładem tego, jak można zacierać granice i bawić się konwencją oraz językiem.[Raper roku] – Oskar (PRO8L3M)Sposób, w jaki Oskar klei linijki i opowiada historie za każdym razem robi na mnie wielkie wrażenie. W przypadku „Widma” było podobnie. Na uwagę zasługuje też zwrotka, którą dograł do remiksu „Lisa” Dawida Podsiadły, a warto pamiętać też o świetnym „Napadzie na bankiet” Sokoła z Taco Hemingwayem. Tu nie ma wątpliwości, bo u Oskara liczy się każde słowo.[Producent roku] – AuerTo, co zrobił Auer na „Muzyce współczesnej” Pezeta zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie, a producent całościowo odpowiadał zresztą także za tegoroczny „Transfer” z Małolatem. Oba albumy pięknie łączą klasyczny rap z mocną elektroniką. W przypadku starszego z braci Kaplińskich, Auer przeniósł klimat szerokiej sceny elektronicznej lat 90. na – jak wiadomo – współczesne brzmienie. „Gorzka woda” jest tylko jednym z przykładów. Obok boom bapowych produkcji, oby współprac w tym stylu również było roku] – 1998 (Bedoes & Lanek)Choć ostatecznie to „Patointeligencja” narobiła większego szumu w mediach, to i tak uważam, że to właśnie „1998” jest najlepszym i najważniejszym singlem tego roku. Bedoes rzuca na tapet bardzo trudne kwestie i nie boi się wyrażać własnego zdania na ich temat. Track aż cieknie od emocji, a minimalistyczny, ale w odpowiednich momentach dosadny podkład Lanka pięknie podkreśla całość. Zresztą, o tym kawałku, jak również o całości płyty tego duetu, już zdążyłem się wypowiedzieć. [Album roku] – WIDMO (PRO8L3M)Myślami jesteśmy już przy Art Brut 2, ale nie możemy zapominać, że również w tym roku PRO8L3M wydał świetną płytę i nie sięgał przy tym do sprawdzonych metod, jak przy okazji nachodzącego sequelu ich klasycznej płyty, a zdecydował się na nowe zabiegi. Bity Steeza różnią się od siebie nawzajem, a jednocześnie brzmią niesłychanie spójnie. Kawał dobrej roboty odwalił też Oskar, który oczywiście nie zawiódł pod względem błyskotliwej liryki wciąż opartej na storytellingu, ale także eksperymentował ze śpiewaniem, które również wyszło zaskakująco dobrze. Wszystkie te czynniki sprawiają, że „Widmo” nie może zostać opisane epitetem mniej pozytywnym od „kapitalne”.[Raper roku] – ŻabsonLogiczne byłoby tu umieszczenie rapera, który według mnie wydał singiel lub album roku. Uważam jednak, że wypada docenić tutaj kogoś, kto może pojedynczymi projektami nie zrobił wielkiej furory, ale całokształtem swojej pracy w tym roku już jak najbardziej. Żabson wydał przecież zupełnie dobrą płytę, na której przechodził granice (zarówno te fizyczne, jak i metaforyczne) międzynarodowej współpracy z innymi artystami. Poza tym, dograł mnóstwo porządnych featów nie tylko dla młodych graczy, ale również wyjadaczy sceny, czego dowodem jest ostatni numer z Kalim. Mało tego, był także wiodącą postacią najbardziej hype’owego projektu w tym roku, Chillwagonu. Chyba nie muszę już dalej wymieniać, prawda?[Producent roku] – MagieraTutaj sytuacja ma się podobnie do Żabsona. Może faktycznie Steez i Lanek wyprodukowali ciekawsze muzycznie, pojedyncze albumy, ale za całokształt pracy ten tytuł należy się Magierze. Członek White House’u odpowiadał w całości za podkłady do aż 6 płyt i żadnej nie możemy nazwać kiepską. „Blur” Małpy, „Chudy Chłopak” Kaliego czy „ Peji to między innymi wszystko muzyczne dzieci Magiery. Nie sposób nie docenić tak dużej i przede wszystkim jakościowej producenckiej kadr z klipu „Płomień 81 – Maradona (prod. PSR)”, komentarz Poprzedni rok zapewnił nam wiele premier. W końcu pojawiły się długo wyczekiwane albumy jak Muzyka Współczesna Pezeta czy Wojtek Sokół Sokoła. Było również paru(nastu) raperów, dla których jeden projekt rocznie to za mało, a z gościnnych zwrotek mogliby poskładać kolejną płytę. Na finiszu głosowań do nagród Popkillery 2020 przyjrzyjmy się im jeszcze raz - tak byście z czystym sumieniem mogli oddać ostatnie głosy na Rapera Roku (oraz na inne kategorie). Kolejność wymienionych raperów jest przypadkowa Oki Raper z Lubina to zdaniem wielu największe odkrycie ostatnich 12. miesięcy (jeśli też tak uważacie to oczywiście możecie zagłosować na niego w kategorii Odkrycie Roku). W marcu uraczył nas udanym i obiecującym debiutem; 47universe. Pojawił się na wielu projektach, między innymi w Gorzkiej Wodzie Pezeta, cirque du soleil schaftera czy u Otsochodzi w Wszystko co mam u boku Rosalie. Jakby tego było mało, 2020 rozpoczął oficjalnym legalnym debiutem. Koza Członek ekipy Bypass w ciągu 2019 wydał OrangeburgerStrasse oraz Mystery Dungeon. A pod koniec 2019 zapowiedział najgorszą płytę dziesięciolecia - Patologyę, która ukazała się już na początku 2020. Oprócz swoich projektów, pojawił się także u Aviego i Louisa Villaina, Gospela i Karwela. Young Igi Kolejny z raperów, który w 2019 roku wydał 2 płyty. Kwietniowy !G! TAPE #1, będący przystawką przed głównym daniem - Skanem Myśli, który swoją premierę miał w październiku. Pomijając gościnne występy, jak np. u Pokahontaz, raper z Gdyni opublikował 7 teledysków. Filipek Raper i freestyle'owiec, oprócz przygotowań do FAME MMA, nieprzerwanie tworzył muzykę. Następny do piekła wydany w marcu doczekał się następcy niemal 7 miesięcy później. 12 album Filipka - Bipolar powstał we współpracy z PSR. Kacper HTA Artysta pochodzący z Rybnika również powiększył swoją dyskografię o 2 płyty. Iluzję z Gibbsem i Underdoga - 8 solowy album w karierze. W ciągu 2019 roku, na kanale GHETTO MUSIC pojawiło się 14 teledysków Kacpra. Kali W zeszłym roku krakowianin świętował 2 spore jubileusze - X-lecie Ganja Mafii oraz XX-lecie działalności artystycznej. Organizacja XXGM wyniosła pół miliona złotych. Rozmach wydarzenia tłumaczy, skąd takie koszta. Oprócz sentymentalnej podróży, szef Ganja Mafii wydał z Magierą platynowego Chudego chłopaka oraz Drogę koguta z Flvwlxss'em a wszystko zwieńczył Infinity81 również z Flvwlxss'em. Ero Na solowy album Erosa czekaliśmy lata. W końcu warszawiak postanowił zadowolić słuchaczy i wydać Elwisa Picasso. Zanim jednak doczekaliśmy 4 października, reprezentant JWP razem z innym Jaśnie Wielmożnym Panem - Kosim puścili w obieg BlackBook. Swoją drogą Kosi również nie zasypiał gruszek w popiele i do tego projektu dorzucił Jetlagz. Kuba Knap Nie ma cwaniaka na Kubę Knapa. Członek WCK w zeszłym roku wydał aż 6 projektów. Oprócz solowej płyty pt. Koniec Końców, raper nagrał Sielankowy survival z Okolicznym Elementem jako Wpierpol, DAMARADE wespół z kolektywem Undadasea jako UNDAKNAP, FLAJ ŁAJZ z Renegatami Funku, STEJ TRU z WCK i Koalicję na rejonie na patencie z Kajzerem. Ta ostatnia swoją premierę na YouTube miała w Sylwestra. PlanBe Raper z Tomaszowa Lubelskiego zakończył poprzedni rok z dwiema płytami na koncie. Na albumie zatytułowanym M̶O̶D̶A̶ znalazł się jedyny featuring Quebonafide w 2019 roku. Ponad 6 miesięcy później, na rynek trafił Złoty Chłopak EP, składający się z 7 utworów. W 3 z nich udzielili się kolejno Smolasty, Oki i Jan-rapowanie. PlanBe zakończył rok singlem VHS, zwiastującym kolejny album zawodnika QueQuality. Bedoes Bydgoszczanin wydał nakładem SBM Label jedynie Opowieści z Doliny Smoków w duecie z Lankiem oraz 2119 EP dodawane do preorderów. Borys nagrał jeszcze jeden album, który nie ujrzał światła dziennego. Zostały po nim single pokroju Hardcore Pleasure czy FPS, które stały się bonusami na LP. Na kanale stołecznej wytwórni pojawiło się 8 teledysków duetu Bedoes/Lanek. chillwagon O ekipie Borixona mówiło się często. W kontekście ich wyjazdu do Hiszpanii, wydarzeń w Giżycku, czy nietypowej formie preorderu. Debiutancki projekt grupy to nie jedyny ślad, jaki zostawili po sobie członkowie chillwagonu w 2019 roku. Żabson wypuścił Internaziomala, a Kizo zaprezentował nam Pegaza oraz Złoto i biel. Zapowiedziane zostały projekty Borixona z ReTo i chillwagon 2. 2020 dla kolektywu z Rekinem na czele może okazać się jeszcze lepszy niż rok poprzedni. Wac Toja Kolejny z raperów, który w minionych 12. miesiącach wydał tylko jeden album. Mimo to, Wac Toja regularnie promował wydawnictwo wypuszczone na samym początku 2020 - Ostry sos z Matheo. Wcześniej konsekwentnie przypominał o TURBOBOOST, uprzednio dbając o ciekawy preorder. Łącznie ukazało się 13 teledysków z udziałem Wacka, z czego jedynie dwa były jego gościnnym udziałem. Tymek Drugi polski hip-hopowy klip, który przekroczył barierę 100 milionów wyświetleń, diamentowy singiel, ciepło przyjęty album i drastyczny skok popularności. Tak mniej więcej można opisać minione miesiące w karierze Tymka. Raper wydał Klubowe, udzielił się gościnnie u paru osób, u Kizo czy Pawbeatsa, stworzył singiel z Kastą promujący film Jak Zostałem Gangsterem i rozpoczął promocję następcy Klubowych - FIT. Rok intensywny i z pewnością przełomowy dla autora Języka Ciała. Kobik Reprezentant oprócz obecności na BORCREW ALBUM, puścił w obieg dwa albumy. W maju ukazało się Opus Dei, gdzie oprócz Kobika słyszymy Koldiego, Jodę, Palucha, Szpaka i Young Igiego. Pół roku później pojawił się Dropbox Mixtape 3 hostowany przez Parisa Platynova. Specjalne wyróżnienie: Magiera Jedyny producent z całego zestawienia. Jednocześnie jedna z osób, bez których miniony rok nie byłby tak bogaty. Oprócz produkcji singli, jak np. Justin Bieber Okiego, Magiera w ostatnich miesiącach współtworzył wiele albumów. W kolejności chronologicznej były to: Blur z Małpą, Chudy Chłopak z Kalim, Twarzova z Vieniem, Renesans z Pokahontaz, z Peją oraz Arhytmogenic EP z Można zbierać szczęki z podłogi. O tym, że Magiera jest nominowany do miana Producenta Roku przypominamy tylko z kronikarskiego obowiązku.

polski rap albumy 2019