polskie filmy xxi wieku

Najlepsze thrillery psychologiczne XXI wieku to niewielka, wyselekcjonowana lista filmów z tego gatunku. Koncentruje się ona na najlepszych filmach z ostatnich lat. Warto zauważyć, że chcieliśmy omówić jedne z najlepszych i najnowszych filmów, czyli innymi słowy te thrillery psychologiczne, które pojawiły się na ekranach kin w XXI wieku. Oto najlepsze filmy postapokaliptyczne XXI wieku. "Armia umarłych" Zacka Snydera może i miała być dobrym filmem, ale poza "pierwiastkiem wizjonerstwa" twórcy "Ligi Sprawiedliwości" Zerknij na nasz ranking najlepszych filmów post-apo, które powstały po 2001 roku. Oto najlepsze filmy postapokaliptyczne XXI wieku. Prezentacja najciekawszych obiektów w Pawilonie Czterech Kopuł jest próbą ukazania różnorodności i wielowątkowości polskiej sztuki nowoczesnej oraz współczesnej – poszczególne sekwencje ekspozycji ilustrują – z zachowaniem chronologii zjawisk – najważniejsze problemy artystyczne w sztuce polskiej XX i XXI wieku. Przestrzeń wystawiennicza podzielona została na dwie Zobacz w VOD. Znany pisarz (Andrzej Seweryn) przeżywa romans z dużo młodszą od siebie, piękną kobietą (Magdalena Boczarska). Wbrew wywołującej oburzenie środowiska różnicy wieku, wykształcenia i pozycji intelektualista poślubia atrakcyjną 'dziewczynę znikąd'. Zaślepiony uczuciem nie podejrzewa, że ich kontrowersyjny związek Do lat 30. XX wieku prym wiodła wytwórnia filmowa SFINKS, której wielką gwiazdą stała się Pola Negri, a po jej wyjeździe do Niemiec, obiektem uwielbienia widzów stała się Jadwiga Smosarska. Dźwięk wkroczył do polskiego kina w 1930 roku wraz z filmem Moralność pani Dulskiej. nonton film go back couple sub indo. Polskie kino po 2001 roku to nie tylko szablonowe komedie romantyczne i wątpliwej jakości produkcje Patryka Vegi. Mamy nadzieję, że taka opinia jest powszechna, a jeśli wciąż istnieją ku temu jakieś wątpliwości, polecamy zapoznać się z wynikami plebiscytu na najlepsze polskie filmy XXI wieku. Nasi czytelnicy wybrali 30 tytułów, wśród których znalazły się kryminały, dramaty, komedie, biografie. Filmy mainstreamowe oraz festiwalowe perełki, które pokazują różne strony współczesnej polskiej kinematografii. Poniżej znajdziecie listę 30 filmów z największą liczbą głosów. Nie zabrakło kultowych polskich produkcji, niemniej nie obyło się bez niespodzianek. Sprawdźcie sami, czy wyniki was zaskoczą! 30. Wszyscy jesteśmy Chrystusami 2006, reż. Marek Koterski Po Dniu świra przez Markiem Koterskim stało duże wyzwanie w postaci realizacji kolejnego rozdziału z jego antologii o zubożałym inteligencie, Adamie Miauczyńskim. Tym razem twórca postawił na osobiste sportretowanie choroby alkoholowej, a tym samym zabrał Adasia z uniwersalnego świata problemów Dnia świra do przejmującego, bolesnego i nieziemsko prawdziwego zderzenia z konkretnym tematem. Bez wątpienia wyszedł jednak na tym obronną ręką. Świetni Andrzej Chyra i Marek Kondrat (jedna z ostatnich ról tego emerytowanego, wspaniałego aktora) w roli Miauczyńskiego. Bardzo często wracam myślami do kwestii wypowiadanej przez głównego bohatera tej historii w kontekście drogi krzyżowej: „w Chrystusie upadło to co ludzkie”. Mocne kino. [Filip Pęziński] 29. Chce się żyć (ex aequo) 2013, reż. Maciej Pieprzyca Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, autorska opowieść Macieja Pieprzycy o tytule Chce się żyć, to film niezwykle poruszający, który po seansie na długo zostaje w głowie widza. Opowiada o życiu niepełnosprawnego chłopaka Mateusza, który cierpi na porażenie mózgowe. Nie mówi, trudno się z nim porozumieć, a wszystkie czynności wykonuje za niego ktoś inny. Mimo wielu głosów, że jest „rośliną”, mężczyzna znajduje swój sposób komunikacji i walczy o swoje prawa. [Jakub Zalewski] 29. Skazany na bluesa (ex aequo) 2005, reż. Jan Kidawa-Błoński Filmowa biografia charyzmatycznego wokalisty Dżemu to pogłębiony i przeszywająco dotkliwy portret kultowej postaci polskiej sceny muzycznej – Ryśka Riedla. Reżyser w swoim filmie pokazuje go jako człowieka przede wszystkim poszukającego wolności. Z drugiej strony obnaża jego słabości jako człowieka nieumiejącego odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości, zatracającego się w nałogu. W stworzeniu tak przejmującej i autentycznej ekranowej postaci Ryśka pomogła świetna gra aktorska Tomasza Kota, który, choć trudno w to uwierzyć, debiutował tą rolą na dużym ekranie. To, jak odbierzemy film Jana Kidawa-Błońskiego zależy głównie od emocjonalnego zaangażowania się w historię. Podejrzewam, że fani Dżemu uznają Skazanego na bluesa za film o wiele bardziej wartościowy niż widzowie, którzy z historią rockmana nie mieli wcześniej styczności. Mimo wszystko należy przyznać, że Skazany na bluesa to przejmujący film biograficzny, który z autentycznością oddaje obraz nie tylko intrygującego muzyka, ale i postaci tragicznej, nieposkromionej i wyalienowanej. [Maja Budka] 28. Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej 2017, reż. Maria Sadowska Ze Sztuki kochania pamiętam przede wszystkim świetne oddanie klimatu epoki, odważne i zrealizowane ze smakiem sceny erotyczne oraz absolutnie wspaniałą rolę Magdaleny Boczarskiej, która całkowicie niesie ten film i sprawia, że trudno oderwać wzrok od ekranu. Warto Sztukę kochania obejrzeć choćby tylko dla tej aktorki, choć dzieło Sadowskiej to zwyczajnie udana produkcja, która stanowi jeden z jasnych punktów polskiej kinematografii ostatnich lat. [Łukasz Budnik] 27. Córki dancingu 2015, reż. Agnieszka Smoczyńska Córki dancingu to jeden z tych filmów, które znacznie lepiej przyjęte zostały zagranicą niż w naszym kraju. Pełnometrażowy debiut Agnieszki Smoczyńskiej zachwycił krytyków na całym świecie, zdobywając nagrody na festiwalach od Sundance po Wilno. Córki dancingu okazały się chyba zbyt szalone, zbyt odważne w porównaniu z tym, do czego przyzwyczajeni są widzowie w Polscy. Zachwycający wizualnie horroro-musical opowiadający o syrenich siostrach świadomie balansuje na granicy kiczu i dobrego smaku, będąc jedną z najodważniejszych gatunkowych prób w polskim kinie ostatnich lat. Agnieszka Smoczyńska otworzyła sobie tym filmem drogę do międzynarodowej kariery, podobnie jak Michalina Olszańska, więcej grywająca w Rosji czy Czechach niż w Polsce. [Dawid Myśliwiec] 26. Sala samobójców. Hejter 2020, reż. Jan Komasa Uważam pierwszą odsłonę Sali samobójców za film absurdalnie zły, kompletnie nieudany. Z dużą zatem dozą niepewności zmierzałem do kina na jego sequel (był to przy okazji ostatni mój seans przed wiosennym lockdownem), skuszony świetnym zwiastunem i faktem, że Hejter to owoc kolejnej współpracy Mateusza Pacewicza i Jana Komasy (duet znany z Bożego Ciała). Nie tylko nie żałuję seansu, ale chętnie powtórzyłem go już w domowym zaciszu. Wyrok jest zatem prawomocny: to świetne, emocjonujące, szalenie angażujące i niepokojąco aktualne przeżycie. Jasne, ujęte w lekki nawias konwencji, ale wciąż bardzo prawdziwe. Światowy standard realizacji i wybitny Maciej Musiałowski w roli tytułowej. Magnetyczna rola. I póki co najlepszy film 2020 roku. [Filip Pęziński] 24. Plac zbawiciela (ex aequo) 2006, reż. Krzysztof Krauze, Joanna Kos-Krauze Plac Zbawiciela to jeden z wybitnych utworów polskiego kina, nadający sformułowaniu „realizm” zupełnie nowy wymiar. Nie jestem w stanie przywołać w swej pamięci żadnego obrazu, który był dla mnie równie trudnym kinowym przeżyciem. Wstrząsających filmów jest wszakże wiele; wśród takich tytułów jako oczywiste przychodzą na myśl choćby Róża Wojtka Smarzowskiego, Idź i patrz Elema Klimowa, Drabina Jakubowa Adriana Lyne’a czy Dług, również w reżyserii współtwórcy Placu…, Krzysztofa Krauzego. W każdym z tych przypadków jednak ów wyniszczający ładunek emocjonalny jest choć w niewielkim stopniu ograniczany, choćby przez dystans czasowy dzielący nas od przedstawianych wydarzeń, specyficzny punkt wyjścia fabuły czy obraną przez twórców surrealistyczną konwencję. […] Plac Zbawiciela, pozostając tak blisko codziennej, „zwyczajnej” rzeczywistości, jak tylko sztuka może to czynić, osiąga szczególną emocjonalną siłę. [Przemysław Brudzyński, fragment recenzji] 24. Cześć, Tereska (ex aequo) 2001, reż. Robert Gliński Film brzydki i ponury. Szary, depresyjny, niewygodny. Historia z polskich blokowisk, pełna goryczy, ale i przenikliwości w obserwacji niewygodnej rzeczywistości. Robert Gliński zabawił się w rasowego socjologa i nakreślił portret nizin społecznych, który, z jednej strony, mocno niektórych może podniecać swą dokumentalną przenikliwością pozbawioną nawet odrobiny fałszu; z drugiej strony, może bardzo irytować swym czarnowidztwem i sensownością ukazywania przegranych ludzi żyjących na tle dołujących krajobrazów. Publiczność podzieliła się na dwa skrajne obozy i już samo to świadczy o dużym znaczeniu filmu Glińskiego. Cześć Tereska zdobyła uznanie głównie krytyków i tej części widzów, która nie unika obcowania z kinem odważnym, ambitnym i nietuzinkowym. Dla pozostałej części, zdecydowanej większości widzów, historia Tereski i i jej przyjaciółki, Renatki, stała się wzorem kina męczącego zmysły i emocje, nieatrakcyjnego, a nawet – wstydliwego. [Rafał Oświeciński, fragment rankingu] 22. Cicha noc (ex aequo) 2017, reż. Piotr Domalewski Prostota pomysłu, od której reżyser wychodzi, ostatecznie urzeka i porusza. Być może dla wielu widzów to będzie ten tytuł, który po zakończonym seansie siedzi w człowieku niczym zadra, przeszkadzająca i nieprzyjemnie drapiąca od środka, domagająca się przemyśleń. Dla innych być może festiwalowe zachwyty to ledwie wiele hałasu o nic… Jednak ten film to więcej niż dobre aktorstwo i kolejna historyjka o problemach przy świątecznym stole. Cicha noc zdaje się dziełem bardzo intymnym, osobistym. Chropowatym w obrazie i bliskim polskim realiom. Trochę jest w niej artefaktów z przeszłości, całkiem spora graciarnia tego, co jeszcze może się przydać, trochę rodzinnych fotografii, kilka dowodów na to, że życie jest znośne i drugie tyle na to, iż tak naprawdę coś się po drodze zgubiło i przegrało. [Karolina Dzieniszewska, fragment recenzji] 22. Twój Vincent (ex aequo) 2017, reż. Dorota Kobiela, Hugh Welchman Projekt w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana to jedno z najbardziej niesamowitych przedsięwzięć z pogranicza filmu i sztuki. Kilka lat wcześniej Lech Majewski, także przy udziale międzynarodowej obsady, inscenizował Młyn i krzyż, ale Twój Vincent to projekt dalece bardziej immersyjny, dosłownie wkomponowujący aktorów w stylistykę obrazów Vincenta Van Gogha. I tak, jak film Majewskiego był arthouse’ową refleksją, tak Twój Vincent jest po prostu świetnie prowadzonym narracyjnie filmem, pełnym melancholii i refleksji nad procesem twórczym i emocjami artysty. Film, który każdym powinien mieć w swojej kolekcji w najwyższej możliwej rozdzielczości, by docenić kunszt 125 malarzy pracujących nad warstwą wizualną filmu. Co ważne, Twój Vincent zarobił imponujące 42 miliony dolarów przy niemal ośmiokrotnie mniejszym budżecie, stając się przedsięwzięciem udanym nie tylko artystycznie, ale i komercyjnie. [Dawid Myśliwiec] Choć polska kinematografia może się pochwalić wieloma ambitnymi i ciekawymi produkcjami, niewielu filmom i serialom udaje się zyskać rozgłos poza granicami naszego kraju. Jest jednak pewna grupa tytułów, którym się ta sztuka udała. Jesteście ciekawi, które polskie produkcje zrobiły furorę na arenie międzynarodowej? Jeśli tak, zapraszamy do naszej galerii! "Cudze chwalicie, swego nie znacie" - to słynne powiedzenie nierzadko oddaje istotę podejścia naszych rodaków do rodzimego kina. W nawale produkcji pokroju tandetnych komedii romantycznych czy filmów Patryka Vegi, łatwo zapomnieć, że polskie kino ma w swoim dorobku wiele doprawdy fenomenalnych produkcji, które w niczym nie ustępują wielkim hitom zza oceanu. Zdarzały się też przypadki, w których polskie filmy i seriale odniosły sukces również poza granicami naszego kraju, wzbudzając zachwyt na arenie międzynarodowej lub zwyczajnie zyskując dużą popularność. To właśnie na nich się dziś skupimy. Zobacz także 10 9 W naszej galerii polskich filmów i seriali, które stały się międzynarodowymi hitami, skupiamy się wyłącznie na produkcjach powstałych w XXI wieku, zatem dzieła takie jak "Trzy kolory. Czerwony" czy "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego nie zostały wzięte przez nas pod uwagę. Nie uwzględniliśmy również koprodukcji, a tytuły reprezentujące wyłącznie "kino znad Wisły".Ponadto, sporządzając rzeczoną listę nie kierowaliśmy się walorami artystycznymi, czy poziomem wskazanych tytułów. Jak bowiem wiadomo, sukces komercyjny nie zawsze idzie w parze z wysoką jakością, czego dowodem są niektóre twory, które znalazły się w zestawieniu. Zatem, bez zbędnego przedłużania - jeśli chcecie się dowiedzieć, które polskie filmy i seriale stały się międzynarodowymi hitami, zapraszamy do naszej galerii, którą znajdziecie u góry artykułu. Zobacz także 9 6 Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku. 1 z 8 fot. Album Online/East News "Boże Ciało" (2019), reż. Jan Komasa Głośny film Jana Komasy, który walczył o Oscara w kategorii Najlepszy film międzynarodowy, zdobył Nagrodę Specjalną - Label Europa Cinemas podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji i absolutnie zachwycił twórcę oscarowego "Parasite". Obraz Jana Komasy przedstawia opartą na faktach historię dwudziestolatka, który po wyjściu z poprawczaka zaczyna podszywać się pod księdza, zyskując sympatię mieszkańców niewielkiej społeczności. W roli głównej wystąpił fenomenalny Bartosz Bielenia. 2 z 8 fot. JAROSŁAW SOSIŃSKI / NAIMA FILM "Sala samobójców. Hejter" (2020), reż. Jan Komasa Drugie dzieło Jana Komasy, które zyskało uznanie na arenie międzynarodowej. "Sala samobójców. Hejter" to luźna kontynuacja popularnego filmu z 2011 roku, która we wstrząsający sposób ukazuje realia życia w XXI wieku, gdzie nieograniczony dostęp do Internetu i wszechobecny hejt mogą mieć naprawdę katastrofalne skutki. Film wyświetlany był na zagranicznych festiwalach i spotkał się z tak ciepłym przyjęciem, że amerykański oddział HBO zamówił serial na jego podstawie. 3 z 8 fot. Everett Collection/East News "Zimna wojna" (2018), reż. Paweł Pawlikowski Historia miłości wielkiej, acz trudnej w wykonaniu Joanny Kulig i Tomasza Kota reprezentowała nasz kraju w wyścigu po Oscary w aż trzech kategoriach (Najlepszy reżyser, Najlepszy film nieanglojęzyczny, Najlepsze zdjęcia). I choć statuetki ostatecznie nie udało się zdobyć, "Zimna wojna" może pochwalić się szeregiem innych nagród (w tym Złotą Palmą w Cannes dla Pawła Pawlikowskiego) i uznaniem w kręgach filmowych na całym świecie. Film otworzył też aktorom drzwi do międzynarodowej kariery. 4 z 8 fot. Image supplied by Capital Pictures/EAST NEWS "Ida" (2013), reż. Paweł Pawlikowski "Ida", czyli wielkie zwycięstwo Pawła Pawlikowskiego w walce o Nagrodę Akademii. Film z Agatą Trzebuchowską i Agatą Kuleszą był nominowany w dwóch kategoriach: Najlepszy film nieanglojęzyczny i Najlepsze zdjęcia, a pierwszą z nich ostatecznie przekuł w statuetkę. Co więcej, historia Anny - przyszłej zakonnicy, która wyrusza w niezwykle ważną podróż, zgarnęła też nagrodę BAFTA i nominację do Złotego Globu. To się nazywa sukces! 5 z 8 fot. materiały prasowe NEXT FILM "W lesie dziś nie zaśnie nikt" (2020), reż. Bartosz M. Kowalski List miłosny do kultowych dzieł kina grozy (w szczególności "Piątku trzynastego" i "Drogi bez powrotu") oraz kolejny dowód na to, że "Polacy jednak umieją w horrory". Slasher z Julią Wieniawą w roli głównej zadebiutował na Netflixie i z miejsca zrobił istną furorę wśród użytkowników serwisu z całego świata. 6 z 8 fot. Krzysztof Wiktor/ materiały prasowe Netflix "W głębi lasu" (2020) Drugi (po "1983") polski serial Netflixa, który zyskał znacznie większą popularność (i uznanie) od swojego poprzednika. Kryminał na podstawie książki Harlana Cobena, opowiadający historię zmęczonego życiem prokuratora i tragedii, do której doszło przed laty, przez długi czas utrzymywał się w pierwszej 10 najpopularniejszych produkcji giganta streamingowego i to na całym świecie. 7 z 8 fot. materiały prasowe Netflix "Sexify" (2021) Kolejny owoc współpracy polskich twórców i Netflixa. "Sexify" to polska odpowiedź na głośne "Sex Education", która również okazała się międzynarodowym hitem. Popularność historii o studentkach, które tworzą innowacyjną aplikację erotyczną przełożyła się na decyzję o realizacji kolejnego sezonu. 8 z 8 fot. materiały prasowe NEXT FILM "365 dni" (2020), reż. Barbara Białowąs, Tomasz Mandes "365 dni" to swojego rodzaju fenomen. Kontrowersyjna adaptacja erotyka Blanki Lipińskiej, traktująca o losach młodej kobiety i porywającego ją mafioso, mimo gromu krytyki ze strony oburzonych widzów, odniosła wręcz nieprawdopodobny sukces komercyjny. Po debiucie w bibliotece Netflixa, historia Laury i Massimo przez wiele dni utrzymywała się na pierwszym (!) miejscu listy Top 10 najpopularniejszych tytułów serwisu na całym świecie. Popularność "365 dni" sięgnęła takich rozmiarów, że gigant streamingowy postanowił wziąć realizację dwóch kolejnych odsłon pod swoje skrzydła. Polecane galerie Ranking 100 najlepszych filmów XXI wieku stworzony przez BBC Culture. Lista powstała w 2016 roku na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród 177 krytyków z całego świata: dziennikarzy, kuratorów filmowych, wykładowców akademickich. W rankingu pojawiły się dwa polskie tytuły: „Ida” Pawła Pawlikowskiego oraz „Pianista” Romana Polańskiego. 100 najlepszych filmów XXI wieku 100. Toni Erdmann (Maren Ade, 2016) 100. Requiem dla snu (Darren Aronofsky, 2000) 100. Carlos (Olivier Assayas, 2010) 99. Zbieracze i zbieraczka (Agnès Varda, 2000) 98. Ten (Abbas Kiarostami, 2002) 97. Biała Afryka (Claire Denis, 2009) 96. Gdzie jest Nemo? (Andrew Stanton, 2003) 95. Kochankowie z Księżyca. Moonrise Kingdom (Wes Anderson, 2012) 94. Pozwól mi wejść (Tomas Alfredson, 2008) 93. Ratatuj (Brad Bird, 2007) 92. Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (Andrew Dominik, 2007) 91. Sekret jej oczu (Juan José Campanella, 2009) 90. Pianista (Roman Polanski, 2002) 89. Kobieta bez głowy (Lucrecia Martel, 2008) 88. Spotlight (Tom McCarthy, 2015) 87. Amelia (Jean-Pierre Jeunet, 2001) 86. Daleko od nieba (Todd Haynes, 2002) 85. Prorok (Jacques Audiard, 2009) 84. Ona (Spike Jonze, 2013) 83. Sztuczna inteligencja (Steven Spielberg, 2001) 82. Poważny człowiek (Joel and Ethan Coen, 2009) 81. Wstyd (Steve McQueen, 2011) 80. Powrót (Andrey Zvyagintsev, 2003) 79. U progu sławy (Cameron Crowe, 2000) 78. Wilk z Wall Street (Martin Scorsese, 2013) 77. Motyl i skafander(Julian Schnabel, 2007) 76. Dogville (Lars von Trier, 2003) 75. Wada ukryta (Paul Thomas Anderson, 2014) 74. Spring Breakers (Harmony Korine, 2012) 73. Przed zachodem słońca (Richard Linklater, 2004) 72. Tylko kochankowie przeżyją (Jim Jarmusch, 2013) 71. Tabu (Miguel Gomes, 2012) 70. Historie rodzinne (Sarah Polley, 2012) 69. Carol (Todd Haynes, 2015) 68. Genialny Klan (Wes Anderson, 2001) 67. The Hurt Locker. W pułapce wojny (Kathryn Bigelow, 2008) 66. Wiosna, lato, jesień, zima… i wiosna(Kim Ki-duk, 2003) 65. Fish Tank (Andrea Arnold, 2009) 64. Wielkie piękno (Paolo Sorrentino, 2013) 63. Koń turyński (Béla Tarr and Ágnes Hranitzky, 2011) 62. Bękarty wojny (Quentin Tarantino, 2009) 61. Pod skórą (Jonathan Glazer, 2013) 60. Światło stulecia (Apichatpong Weerasethakul, 2006) 59. Historia przemocy (David Cronenberg, 2005) 58. Moolaadé (Ousmane Sembène, 2004) 57. Wróg numer jeden (Kathryn Bigelow, 2012) 56. Harmonie Werckmeistera (Béla Tarr, director; Ágnes Hranitzky, co-director, 2000) 55. Ida (Paweł Pawlikowski, 2013) 54. Pewnego razu w Anatolii (Nuri Bilge Ceylan, 2011) 53. Moulin Rouge! (Baz Luhrmann, 2001) 52. Choroba tropikalna (Apichatpong Weerasethakul, 2004) 51. Incepcja (Christopher Nolan, 2010) 50. Zabójczyni(Hou Hsiao-hsien, 2015) 49. Goodbye to Language (Jean-Luc Godard, 2014) 48. Brooklyn (John Crowley, 2015) 47. Lewiatan (Andrey Zvyagintsev, 2014) 46. Zapiski z Toskanii (Abbas Kiarostami, 2010) 45. Życie Adeli(Abdellatif Kechiche, 2013) 44. Zniewolony. 12 Years a Slave (Steve McQueen, 2013) 43. Melancholia (Lars von Trier, 2011) 42. Miłość (Michael Haneke, 2012) 41. W głowie się nie mieści (Pete Docter, 2015) 40. Tajemnica Brokeback Mountain (Ang Lee, 2005) 39. Podróż do Nowej Ziemi (Terrence Malick, 2005) 38. Miasto Boga (Fernando Meirelles and Kátia Lund, 2002) 37. Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia(Apichatpong Weerasethakul, 2010) 36. Timbuktu (Abderrahmane Sissako, 2014) 35. Przyczajony tygrys, ukryty smok(Ang Lee, 2000) 34. Syn Szawła (László Nemes, 2015) 33. Mroczny rycerz (Christopher Nolan, 2008) 32. Życie na podsłuchu (Florian Henckel von Donnersmarck, 2006) 31. Margaret (Kenneth Lonergan, 2011) 30. Oldboy (Park Chan-wook, 2003) 29. WALL-E (Andrew Stanton, 2008) 28. Porozmawiaj z nią (Pedro Almodóvar, 2002) 27. The Social Network (David Fincher, 2010) 26. 25. godzina(Spike Lee, 2002) 25. ​Memento (Christopher Nolan, 2000) 24. Mistrz (Paul Thomas Anderson, 2012) 23. Ukryte (Michael Haneke, 2005) 22. Między słowami (Sofia Coppola, 2003) 21. Grand Budapest Hotel (Wes Anderson, 2014) 20. Synekdocha, Nowy Jork (Charlie Kaufman, 2008) 19. Mad Max: Na drodze gniewu (George Miller, 2015) 18. Biała wstążka (Michael Haneke, 2009) 17. Labirynt fauna (Guillermo Del Toro, 2006) 16. Holy Motors (Leos Carax, 2012) 15. 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni (Cristian Mungiu, 2007) 14. Scena zbrodni (Joshua Oppenheimer, 2012) 13. Ludzkie dzieci (Alfonso Cuarón, 2006) 12. Zodiak (David Fincher, 2007) 11. Co jest grane, Davis?(Joel and Ethan Coen, 2013) 10. To nie jest kraj dla starych ludzi (Joel and Ethan Coen, 2007) 9. Rozstanie (Asghar Farhadi, 2011) 8. Yi Yi: A One and a Two (Edward Yang, 2000) 7. Drzewo życia (Terrence Malick, 2011) 6. Zakochany bez pamięci (Michel Gondry, 2004) 5. Boyhood (Richard Linklater, 2014) 4. Spirited Away: W krainie bogów (Hayao Miyazaki, 2001) 3. Aż poleje się krew (Paul Thomas Anderson, 2007) 2. Spragnieni miłości (Wong Kar-wai, 2000) 1. Mulholland Drive (David Lynch, 2001) Polskie kino po 2001 roku to nie tylko szablonowe komedie romantyczne i wątpliwej jakości produkcje Patryka Vegi. Mamy nadzieję, że taka opinia jest powszechna, a jeśli wciąż istnieją ku temu jakieś wątpliwości, polecamy zapoznać się z wynikami plebiscytu na najlepsze polskie filmy XXI wieku. Nasi czytelnicy wybrali 30 tytułów, wśród których znalazły się kryminały, dramaty, komedie, biografie. Filmy mainstreamowe oraz festiwalowe perełki, które pokazują różne strony współczesnej polskiej znajdziecie listę 30 filmów z największą liczbą głosów. Nie zabrakło kultowych polskich produkcji, niemniej nie obyło się bez niespodzianek. Sprawdźcie sami, czy wyniki was zaskoczą!30. Wszyscy jesteśmy Chrystusami2006, reż. Marek KoterskiPo Dniu świra przez Markiem Koterskim stało duże wyzwanie w postaci realizacji kolejnego rozdziału z jego antologii o zubożałym inteligencie, Adamie Miauczyńskim. Tym razem twórca postawił na osobiste sportretowanie choroby alkoholowej, a tym samym zabrał Adasia z uniwersalnego świata problemów Dnia świra do przejmującego, bolesnego i nieziemsko prawdziwego zderzenia z konkretnym tematem. Bez wątpienia wyszedł jednak na tym obronną ręką. Świetni Andrzej Chyra i Marek Kondrat (jedna z ostatnich ról tego emerytowanego, wspaniałego aktora) w roli Miauczyńskiego. Bardzo często wracam myślami do kwestii wypowiadanej przez głównego bohatera tej historii w kontekście drogi krzyżowej: „w Chrystusie upadło to co ludzkie”. Mocne kino. [Filip Pęziński]29. Chce się żyć (ex aequo)2013, reż. Maciej PieprzycaInspirowana prawdziwymi wydarzeniami, autorska opowieść Macieja Pieprzycy o tytule Chce się żyć, to film niezwykle poruszający, który po seansie na długo zostaje w głowie widza. Opowiada o życiu niepełnosprawnego chłopaka Mateusza, który cierpi na porażenie mózgowe. Nie mówi, trudno się z nim porozumieć, a wszystkie czynności wykonuje za niego ktoś inny. Mimo wielu głosów, że jest „rośliną”, mężczyzna znajduje swój sposób komunikacji i walczy o swoje prawa. [Jakub Zalewski]29. Skazany na bluesa (ex aequo)2005, reż. Jan Kidawa-BłońskiFilmowa biografia charyzmatycznego wokalisty Dżemu to pogłębiony i przeszywająco dotkliwy portret kultowej postaci polskiej sceny muzycznej – Ryśka Riedla. Reżyser w swoim filmie pokazuje go jako człowieka przede wszystkim poszukającego wolności. Z drugiej strony obnaża jego słabości jako człowieka nieumiejącego odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości, zatracającego się w nałogu. W stworzeniu tak przejmującej i autentycznej ekranowej postaci Ryśka pomogła świetna gra aktorska Tomasza Kota, który, choć trudno w to uwierzyć, debiutował tą rolą na dużym ekranie. To, jak odbierzemy film Jana Kidawa-Błońskiego zależy głównie od emocjonalnego zaangażowania się w historię. Podejrzewam, że fani Dżemu uznają Skazanego na bluesa za film o wiele bardziej wartościowy niż widzowie, którzy z historią rockmana nie mieli wcześniej styczności. Mimo wszystko należy przyznać, że Skazany na bluesa to przejmujący film biograficzny, który z autentycznością oddaje obraz nie tylko intrygującego muzyka, ale i postaci tragicznej, nieposkromionej i wyalienowanej. [Maja Budka]28. Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej2017, reż. Maria SadowskaZe Sztuki kochania pamiętam przede wszystkim świetne oddanie klimatu epoki, odważne i zrealizowane ze smakiem sceny erotyczne oraz absolutnie wspaniałą rolę Magdaleny Boczarskiej, która całkowicie niesie ten film i sprawia, że trudno oderwać wzrok od ekranu. Warto Sztukę kochania obejrzeć choćby tylko dla tej aktorki, choć dzieło Sadowskiej to zwyczajnie udana produkcja, która stanowi jeden z jasnych punktów polskiej kinematografii ostatnich lat. [Łukasz Budnik]27. Córki dancingu2015, reż. Agnieszka SmoczyńskaCórki dancingu to jeden z tych filmów, które znacznie lepiej przyjęte zostały zagranicą niż w naszym kraju. Pełnometrażowy debiut Agnieszki Smoczyńskiej zachwycił krytyków na całym świecie, zdobywając nagrody na festiwalach od Sundance po Wilno. Córki dancingu okazały się chyba zbyt szalone, zbyt odważne w porównaniu z tym, do czego przyzwyczajeni są widzowie w Polscy. Zachwycający wizualnie horroro-musical opowiadający o syrenich siostrach świadomie balansuje na granicy kiczu i dobrego smaku, będąc jedną z najodważniejszych gatunkowych prób w polskim kinie ostatnich lat. Agnieszka Smoczyńska otworzyła sobie tym filmem drogę do międzynarodowej kariery, podobnie jak Michalina Olszańska, więcej grywająca w Rosji czy Czechach niż w Polsce. [Dawid Myśliwiec]26. Sala samobójców. Hejter2020, reż. Jan KomasaUważam pierwszą odsłonę Sali samobójców za film absurdalnie zły, kompletnie nieudany. Z dużą zatem dozą niepewności zmierzałem do kina na jego sequel (był to przy okazji ostatni mój seans przed wiosennym lockdownem), skuszony świetnym zwiastunem i faktem, że Hejter to owoc kolejnej współpracy Mateusza Pacewicza i Jana Komasy (duet znany z Bożego Ciała). Nie tylko nie żałuję seansu, ale chętnie powtórzyłem go już w domowym zaciszu. Wyrok jest zatem prawomocny: to świetne, emocjonujące, szalenie angażujące i niepokojąco aktualne przeżycie. Jasne, ujęte w lekki nawias konwencji, ale wciąż bardzo prawdziwe. Światowy standard realizacji i wybitny Maciej Musiałowski w roli tytułowej. Magnetyczna rola. I póki co najlepszy film 2020 roku. [Filip Pęziński]24. Plac zbawiciela (ex aequo)2006, reż. Krzysztof Krauze, Joanna Kos-KrauzePlac Zbawiciela to jeden z wybitnych utworów polskiego kina, nadający sformułowaniu „realizm” zupełnie nowy wymiar. Nie jestem w stanie przywołać w swej pamięci żadnego obrazu, który był dla mnie równie trudnym kinowym przeżyciem. Wstrząsających filmów jest wszakże wiele; wśród takich tytułów jako oczywiste przychodzą na myśl choćby Róża Wojtka Smarzowskiego, Idź i patrz Elema Klimowa, Drabina Jakubowa Adriana Lyne’a czy Dług, również w reżyserii współtwórcy Placu…, Krzysztofa Krauzego. W każdym z tych przypadków jednak ów wyniszczający ładunek emocjonalny jest choć w niewielkim stopniu ograniczany, choćby przez dystans czasowy dzielący nas od przedstawianych wydarzeń, specyficzny punkt wyjścia fabuły czy obraną przez twórców surrealistyczną konwencję. […] Plac Zbawiciela, pozostając tak blisko codziennej, „zwyczajnej” rzeczywistości, jak tylko sztuka może to czynić, osiąga szczególną emocjonalną siłę. [Przemysław Brudzyński, fragment recenzji] 24. Cześć, Tereska (ex aequo)2001, reż. Robert GlińskiFilm brzydki i ponury. Szary, depresyjny, niewygodny. Historia z polskich blokowisk, pełna goryczy, ale i przenikliwości w obserwacji niewygodnej rzeczywistości. Robert Gliński zabawił się w rasowego socjologa i nakreślił portret nizin społecznych, który, z jednej strony, mocno niektórych może podniecać swą dokumentalną przenikliwością pozbawioną nawet odrobiny fałszu; z drugiej strony, może bardzo irytować swym czarnowidztwem i sensownością ukazywania przegranych ludzi żyjących na tle dołujących krajobrazów. Publiczność podzieliła się na dwa skrajne obozy i już samo to świadczy o dużym znaczeniu filmu Glińskiego. Cześć Tereska zdobyła uznanie głównie krytyków i tej części widzów, która nie unika obcowania z kinem odważnym, ambitnym i nietuzinkowym. Dla pozostałej części, zdecydowanej większości widzów, historia Tereski i i jej przyjaciółki, Renatki, stała się wzorem kina męczącego zmysły i emocje, nieatrakcyjnego, a nawet – wstydliwego. [Rafał Oświeciński, fragment rankingu] 22. Cicha noc (ex aequo)2017, reż. Piotr DomalewskiProstota pomysłu, od której reżyser wychodzi, ostatecznie urzeka i porusza. Być może dla wielu widzów to będzie ten tytuł, który po zakończonym seansie siedzi w człowieku niczym zadra, przeszkadzająca i nieprzyjemnie drapiąca od środka, domagająca się przemyśleń. Dla innych być może festiwalowe zachwyty to ledwie wiele hałasu o nic… Jednak ten film to więcej niż dobre aktorstwo i kolejna historyjka o problemach przy świątecznym stole. Cicha noc zdaje się dziełem bardzo intymnym, osobistym. Chropowatym w obrazie i bliskim polskim realiom. Trochę jest w niej artefaktów z przeszłości, całkiem spora graciarnia tego, co jeszcze może się przydać, trochę rodzinnych fotografii, kilka dowodów na to, że życie jest znośne i drugie tyle na to, iż tak naprawdę coś się po drodze zgubiło i przegrało. [Karolina Dzieniszewska, fragment recenzji] 22. Twój Vincent (ex aequo)2017, reż. Dorota Kobiela, Hugh WelchmanProjekt w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana to jedno z najbardziej niesamowitych przedsięwzięć z pogranicza filmu i sztuki. Kilka lat wcześniej Lech Majewski, także przy udziale międzynarodowej obsady, inscenizował Młyn i krzyż, ale Twój Vincent to projekt dalece bardziej immersyjny, dosłownie wkomponowujący aktorów w stylistykę obrazów Vincenta Van Gogha. I tak, jak film Majewskiego był arthouse’ową refleksją, tak Twój Vincent jest po prostu świetnie prowadzonym narracyjnie filmem, pełnym melancholii i refleksji nad procesem twórczym i emocjami artysty. Film, który każdym powinien mieć w swojej kolekcji w najwyższej możliwej rozdzielczości, by docenić kunszt 125 malarzy pracujących nad warstwą wizualną filmu. Co ważne, Twój Vincent zarobił imponujące 42 miliony dolarów przy niemal ośmiokrotnie mniejszym budżecie, stając się przedsięwzięciem udanym nie tylko artystycznie, ale i komercyjnie. [Dawid Myśliwiec] Polskie filmy od paru lat prezentują coraz lepszy poziom, czego dowodem jest Oscar dla „Ida”. Z zaskoczenia każdą dobrą rodzimą produkcją i przez określenia „niezłe jak na polski film” przechodzimy do momentu, gdy możemy pochwalić się całkiem niezłą współczesną polską filmografią. Czy jednak zawsze było źle? Tutaj parę przykładów z ostatnich 15 lat, że mieliśmy naprawdę dobre produkcje. „Chłopaki nie płaczą” (2000) Jedna z ostatnich naszych dobrych komedii, nim zostaliśmy zmuszeni do oglądania wyjazdów integracyjnych i niesmacznych ciach. „Chłopaki nie płaczą” powstały w czasach, gdy Olaf Lubaszenko rozwijał swoje skrzydła jako reżyser, a nazwisko Pazura było gwarantem dobrej komedii. Sam film opowiada o dość utartym schemacie wpadnięcia przez przypadek dwóch niewinnych przyjaciół w niebezpieczny, gangsterki świat. „Chłopaki” jednak wiedzą, jak pobawić się schematem komedii pomyłek, gwarantując genialne dialogi, świetne aktorstwo (w końcu pierwsza ważna rola Macieja Stuhra) i galopującą akcję przez ponad półtorej godziny. Już nie mówiąc o masie cytatów, które nieraz powtarzamy, nie pamiętając już nawet, że pochodzą właśnie z tego filmu. „Dzień świra” (2002) Ten film – i chyba można skończyć mówić o polskich produkcjach z 2002 roku, bo „Dzień świra” przyćmił je w każdym calu. Wybitny, zwariowany, a jednocześnie bliski każdemu, kto choć raz był sfrustrowany życiem. Może nie wszyscy jesteśmy Chrystusami, ale wszyscy jesteśmy Adasiem Miauczyńskim – co odkryjemy 4 lata później. Duet Koterski-Kondrat jeszcze nieraz pokażą, że ich współpraca może osiągnąć więcej niż niebo, ale ten film chyba na zawsze pozostanie najważniejszym ich wspólnym dziełem. „Mój Nikifor” (2004) Wybitna rola Krystyny Feldman. Biografia specyficznego artysty, a prostego człowieka – Epifaniusza Drowniaka, który mimo swojej prostolinijności był jedną z najważniejszych postaci w historii Krynicy Zdroju. By stworzyć ten film, do współpracy podeszły wybitne jednostki, jednak nic by się nie udało, gdyby nie Krystyna Feldman, która uniosła go na swoich barkach i pokazała, że magia aktorstwa polega na czymś większym niż wiek czy płeć. „Skazany na bluesa” (2005) Pozostaniemy w świecie biografii, by wskazać dwa ważne filmy dla tego roku. „Skazany na bluesa” to film obowiązkowy dla fanów Tomasza Kota, gorzej jednak dla tych, którzy chcą poznać bliżej postać Ryśka Riedla. Choć lepiej traktować ten film jako wprowadzenie do tego świata, a dla samych faktów poczytać biografie artysty, to trzeba wspomnieć o wybitnej roli Tomasza Kota, zwłaszcza że na następną tak dobrą trzeba było czekać prawie 10 lat. „Pora umierać” (2007) Kameralny i piękny film z Danutą Szaflarską w roli głównej. Mimo dość ciężkiego tematu jest to obraz w pewnym sensie lekki, uroczy, subtelny, tak samo jak gra aktorki, co tu kryć, symbolu polskiego kina. Dorota Kędzierzawska, wcześniej próbująca wejść w dziecięcy świat, tym razem poszła w zupełnie inną stronę, tworząc film wybitny, choć pewnie zbyt skromny, by stał się kultowy. „Katyń” (2007) Film Andrzeja Wajdy, który wzbudzał wiele sensacji podczas i po premierze. Liczba dyskusji wokół tak gorącego tematu została pokonana chyba jedynie przez „Pokłosie”. Jednak omijając już tę sprawę, ten film ma jeszcze inną wartość – zwłaszcza dla reżysera, który sam został dotknięty zbrodnią katyńską. Potrafił jednak stworzyć obraz dosadny, dobrze oddający tamtą epokę, z bardzo dobrze dobraną obsadą. Body/Ciało

polskie filmy xxi wieku